arturpalyga.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
arturpalyga.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - arturpalyga.blog.bielsko.pl
Archiwum newsów - marzec 2012

Komentarzy (2)

Dobro eksportowe :))))

  

«O ile można dyskutować o gościnnej obecności teatrów z regionu na innych scenach w Polsce, to bez najmniejszych wątpliwości można rzec, że naszym sztandarowym regionalnym dobrem eksportowym jest współczesna dramaturgia. W ten weekend na dwóch scenach, które dzieli około 80 km, zobaczymy sztuki dwójki znanych autorów: Artura Pałygi i Ingmara Villqista.

Mieszkający w Bielsku-Białej Artur Pałyga zasiądzie na widowni zabrzańskiego Teatru Nowego, zaś w jego rodzinnym mieście chorzowianin Ingmar Villqist da premierę na Dużej Scenie. Na widzów czekają dwa zupełnie różne spektakle, łączy je jednak wyjątkowo osobisty charakter.

Choć teoretycznie "Nieskończona historia" Pałygi miała już prapremierę 10 marca w warszawskim Teatrze Powszechnym, to w stosunku do drukowanego oryginału Pałyga wraz z Piotrem Cieplakiem zmienili ponad 40 procent tekstu. Na zabrzańskiej scenie Ula Kijak (reżyserski debiut w 2004 roku) inscenizuje sztukę bez dramaturgicznych zmian. "Nieskończona historia" dzieje się w kamienicy, podobnej do tej, w której mieszkał sam autor. - Zwolniło się mieszkanie, bo umarła starsza pani. Niedługo potem umarła też moja sąsiadka. I właśnie w tym momencie zaczyna się sztuka. Mieszkając tam, miałem poczucie, że tam jest środek świata. Że nie ma nic ważniejszego niż to, co tutaj. To było dziwne, intensywne miejsce. Obok kościół, cmentarz, dom starców, szpital onkologiczny - wszystko, co jest w tym mikrokosmosie potrzebne - przyznał w jednym z wywiadów Pałyga. W sobotę 31 marca o 18 zaplanowano w Teatrze Nowym premierę studencką, dzień później oficjalny pierwszy pokaz. Przedstawienie na dużej scenie przygotowują kobiety. Z Ulą Kijak współpracują Dominika Skaza (scenografia), Maria Rumińska (muzyka) i Anka Jankowska (ruch sceniczny).

W sobotę 31 marca w Bielsku-Białej kolejna propozycja Ingmara Villqista dedykowana Teatrowi Polskiemu. Dramaturg pokaże autorską inscenizację (tekst, reżyseria i scenografia) przygotowaną na podstawie dotąd nierealizowanego osobistego scenariusza filmowego. W "Miłości w Koenigshuette" Villqist wraca do sytuacji swojego rodzinnego Chorzowa tuż po II wojnie światowej. Czy w czasach historycznego zamętu możliwa jest miłość? I o jakie dokładnie uczucia mu chodzi? W rolach głównych wystąpią Artur Święs i Anna Guzik. Prapremierę na Dużej Scenie zaplanowano na sobotę 31 marca na godzinę 19, kolejny spektakl w niedzielę 1 kwietnia o tej samej porze.»

"Weekend dwóch dramaturgów: Pałyga w Zabrzu, a Villqist w Bielsku-Białej"
Aleksandra Czapla-Oslislo
Gazeta Wyborcza - Katowice online"
2012-03-31 | Dodaj komentarz
Wojt
2012-04-01 13:40:47
Zabrzańskie wystawienie Niekończącej się historii zrobiło wrazenie!!!!!!!!!!!! Zmusza do myślenia i odpowiedzania sobie na egzystencjalne pytania, które chce rozmyc "władca tego świata". I za to Wielkie dzięki dla Pana i Pani Uli Kijak :)
jerzy oszelda
2012-04-07 23:07:59
poszukuję scenariusza "Nieskończonej historii", w którym piśmie "Dialogi" została wydrukowana? serdeczności! e-mail:jomahhung@gmail.com
Komentarzy (4)

Bielski dzień w Warszawie

  

Dziś w Warszawie Bielsko-Biała! Tego samego dnia Podbeskidzie gra z Legią, a tuż obok w Teatrze Powszechnym spektakl, który w specjalnym stołecznym dodatku "Wyborczej" zapowiadany jest tak:

"Nieskończona historia" opowiada o jednym dniu z życia kamienicy w Bielsku-Białej, gdzie obok jest kościół, cmentarz, dom starców, szpital onkologiczny, noclegownia dla bezdomnych, ulica, po której przejeżdżają ciężarówki z piwem, stadion, słowem mikrokosmos. Takie poczucie, że tam jest środek świata - mówi autor.

Ja gram na wyjeździe, Podbeskidzie u siebie. Mecz zapowiadają afisze w knajpach warszawskich, gdzie można go oglądać w telewizji. Obok afisze zapowiadające dzisiejszą premierę "Nieskończonej historii".

W tej samej gazecie duży tekst o meczu z Podbeskidziem. - Czeka nas jedno z najtrudniejszych spotkań w tym sezonie - mówi przed dzisiejszym meczem w Bielsku-Białej trener Legii.

W zasadzie mógłbym powiedzieć to samo. Czeka nas jedno z najtrudniejszych spotkań w tym sezonie, proszę państwa.

Kto mi nie wróg, niech trzyma kciuki za nas wszystkich!

2012-03-10 | Dodaj komentarz
Duża Ula
2012-03-10 15:34:48
Trzymamy mocno kciuki i życzę powodzenia !
Agi
2012-03-10 21:23:12
Powodzenia!
grzegorzolma
2012-03-17 15:38:13
Dzis swietna recenzja w Rzepie. Gratulacje.
kr
2012-03-22 12:38:02
http://kultura.wp.pl/title,Pamiec-operacyjna,wid,14342929,wiadomosc.html :)
Komentarzy (1)

Zaproszenie

  
Zapraszam wszystkich serdecznie, jeśli ktoś ma czas i ochotę, na trzecią próbę generalną "Nieskończonej historii" w Teatrze Powszechnym w Warszawie, w najbliższy piątek, 9 marca o godz. 19.00.
Ponieważ liczba miejsc jest ograniczona i trzeba mieć zaproszenie, ewentualnych chętnych proszę o kontakt ze mną na maila: klemens@poczta.onet.pl albo od razu z panią Karoliną Musiał z Teatru Powszechnego, mail: k.musial@powszechny.art.pl
2012-03-06 | Dodaj komentarz
jerzy oszelda
2012-04-08 08:39:23
ciekawy jestem /trzymam kciuki!/,jak wypadnie premiera,po dotychczasowych, udanych, mniemam, że pomyślnie...
Komentarzy (2)

Jedzie pociąg z daleka

  

Tego dnia, w tę sobotę, 3 marca, wracałem pociągiem intercity centralną magistralą z Warszawy. Rano spojrzałem na rozkład jazdy w internecie, jakby tu posztukować połączenia, których jest coraz mniej, gdzie przesiadki, którym pociągiem pomknąć magistralą na południe. Początkowo planowałem wyjechać intercity późnym popołudniem, tak żeby być w domu około dwudziestej drugiej. Zbieg okoliczności sprawił, że pojechałem wcześniej. Wieczorem, po dwudziestej pierwszej dzwoni telefon jeden, drugi, czy żyję.

Jeżdżę tą centralną magistralą kolejową ciągle. To jedyny szybki możliwy dojazd do Warszawy. Nie ma innego. Samochodem dwa razy tyle się jedzie.

Zresztą o ileż lepiej pociągiem. Naprawdę trudno zrozumieć to idiotyczne parcie, żeby wszędzie jechać własnym samochodem i związane z tym schorzenie umysłowe pt. autostradyzm. Pomimo rosnących cen biletów kolejowych, przejazd ekspresem z Bielska-Białej do Warszawy jest tańszy niż samochodem. No i samochodem to wyprawa na cały dzień, a pociągiem wsiadasz sobie dajmy na to o tej 17.00, czytasz gazetę, książkę, śpisz, czy co tam lubisz i o 21.00 jesteś na miejscu. Naprawdę ok. Komunikacja w samej Warszawie też całkiem w porządku i nawet taksówki dużo tańsze niż w Bielsku.

Bezpieczeństwo? W 2011 na drogach w Polsce było 39.5 tysiąca wypadków. Zginęło 4114 osób - to mniej więcej tyle, ilu mieszkańców ma nadmorska Łeba. W Polsce ludzie lubią jeździć szybko i z fantazją i wliczają w rachubę, że od czasu do czasu ktoś tam musi zginąć, nomalna rzecz. Proszę sobie wyobrazić, że co roku, przez wypadki drogowe, wyludnia się całkowicie w Polsce miejscowość wielkości Łeby. I proszę nie wierzyć w to, że autostrady po 80 złotych za przejazd jednym odcinkiem, poprawią te statystyki. Baju, baju.

Jakbyśmy zamiast borykać się z tymi zasranymi autostradami, wydali tę pieniądze na dobrą, szybką, bezpieczną kolej...

Teraz jeszcze więcej ludzi zdecyduje się jednak autem jechać niż ryzykować pociągiem. Więc zlikwidują jeszcze więcej połączeń. I jeszcze trudniej będzie dostać się gdziekolwiek. I jeszcze mniej będzie na tę kolej pieniędzy, i jeszcze więcej bałaganu będzie z różnymi prywatnymi spółkami kolejowymi.

I pozwolę sobie zacytować felieton Macieja Nowaka:

"Co się dzieje, skoro bez żadnych ekstremalnych zjawisk atmosferycznych nie można zapewnić na niej prostej koordynacji połączeń i sprawności urządzeń? Czy aby nie jest to wynik potwornego rozdrobnienia kolejowego gospodarstwa, podziału na dziesiątki spółek, z których każda odpowiada za inny wąski odcinek. Skoro utracono kontrolę nad spójnością prostej informacji kolejowej, bo inny prezes odpowiada za telefony, inny za internet, a trzeci za druk obwieszczeń, to można podejrzewać, że w dużo bardziej skomplikowanych kwestiach technologicznych nie jest lepiej.

Obie polskie katastrofy, jak i to, co znamy z innych obszarów działalności PKP, przypominają scenariusz, który stał się udziałem kolei brytyjskich. Tam również dzika komercjalizacja i podział na wiele spółek doprowadziły do wypadków, nieustannego odwoływania połączeń i kompletnej utraty zaufania do podróży na torach. Podobnie też, jak w Polsce, na przestrzeni dwóch lat na tej samej Great Western Main Line doszło do dwóch wielkich katastrof. Pierwsza miała miejsce w 1997 w Southhall, druga w 1999 w Ladbroke Grove. Tragiczny bilans z 1997 roku to 7 zabitych, 139 rannych, z 1999 - 31 zabitych i 520 rannych. Jak wykazało publiczne śledztwo prowadzone pod nadzorem Lorda Cullena, w obu przypadkach zawiniła kolejowa automatyka, która w wyniku prywatyzacji całego systemu, była niewłaściwie konserwowana i zarządzana. W konsekwencji oburzenie brytyjskiej opinii publicznej i mediów wymusiło na rządzie odstąpienie od polityki prywatyzacji kolei."

Może i tak... Nie wiem. Brzmi przekonująco.

2012-03-05 | Dodaj komentarz
2012-04-08 08:47:36
tempo zmian na kolei jest bardzo wolne, głównie poprzez nieekonomiczne i kryminogenne rozproszenie organizacyjne (w dużym stopniu działalność pozorna), w związku z czym efektowne hasło: "kolej na kolej" traci rację bytu, chociaż pewnie nowy minister, zwany także przez niektórych jednym z baronów PO jest przeciwnego zdania - obym się mylił...
jerzy oszelda
2012-04-08 08:48:19
do powyżej

Informacje:


SZTUKI:

1. Guma balonowa. Klub Osiedlowy Widok, BB
2. Testament Teodora Sixta. Teatr Polski w Bielsku-Białej
3. Nic co ludzkie. Scena Prapremier Invitro. Lulblin.
4. Żyd. Teatr Polski w Bielsku-Białej. Teatr Rampa w Warszawie. Kompania Teatr w Lublinie. Skene Szinhaz w Budapeszcie. Teatr Telewizji.
5. Wodzirej. Koszalin Kulturkampf. Bałtycki Teatr Dramatyczny w Koszalinie.
6. Hamlet'44. Muzeum Powstania Warszawskiego. Warszawa.
7. Turyści. Teatr Polski w Bydgoszczy.
8. Wszystkie rodzaje śmierci. Łaźnia Nowa w Nowej Hucie.
9. Ostatni taki ojciec (Tato). Scena Prapremier Invitro. Lublin. Teatr Bagatela w Krakowie.
10. V(F) ICD-10 Transformacje. Teatr Polski w Bydgoszczy.
11. Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
12. Już się ciebie nie boję, Otello. Scena Prapremier Invitro. Lublin.
13. Idź w noc, Margot. Kompania Teatr. Lublin.
14. Auschwitz Cat. Sala Beckett. Barcelona.
15. Bitwa o Nangar Khel. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
16. Szwoleżerowie. Teatr Polski w Bydgoszczy.
17. Obywatel K. Teatr Nowy w Zabrzu.
18. Nieskończona historia. Teatr Powszechny w Warszawie. Teatr Nowy w Zabrzu. Akademia Teatralna w Białymstoku. Teatr 59 w Warszawie. Teatr Horzycy w Toruniu.
19. Nangar Khel. Postscriptum. Festiwal Malta w Poznaniu.
20. Truskawkowa niedziela. Teatr Polski w Bydgoszczy. Landesbhune Theater w Willhelmshaven.
21. Aporia 43. Scena Prapremier Invitro w Lublinie. Teatr Arabeski w Charkowie.
22. Love. Cieszyńskie Studio Teatralne.
23. Morrison/Śmiercisyn. Teatr Lalki i Aktora w Opolu.
24. w środku słońca gromadzi się popiół. Teatr Stary w Krakowie. Wrocławski Teatr Lalek. Polskie Radio.
25. Historie bydgoskie - osiem historii. Teatr Polski w Bydgoszczy.
26. Niech nigdy w tym dniu słońce nie świeci. Teatr Fredry w Gnieźnie.
27. I nikt mnie nie poznał. Violetta Villas. Teatr Capitol we Wrocławiu. Teatr Nowy w Łodzi.
28. Lalka. Adaptacja. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
29. Western. Teatr Śląski w Katowicach.
30. Y. Teatr Capitol we Wrocławiu.
31. Znak Jonasza. neTTheatre. Polskie Radio. Warszawa. Lublin.
32. Psubracia. Teatr Śląski w Katowicach.
33. Exodus 2.0. Teatr Węgierki w Białymstoku.
34. Narysowałam więcej, niż tu widać. Strefa Wolnosłowa. Warszawa.
35. Klątwy. Teatr Osterwy w Lublinie.
36. Rewizor. Będzie wojna. Teatr Ludowy w Nowej Hucie.
37. Dybbuk. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
38. Muzułmany. Teatr Śląski w Katowicach.
39. Panna Nikt. Wrocławski Teatr Współczesny.
40. Dada z łasiczką. Teatr Śląski
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W sprawach wszelakich proszę pisać do mnie na adres:
appalyga@gmail.com

Archiwum:


2017
» sierpień (5)
» lipiec (18)
» czerwiec (6)
» maj (2)
» kwiecień (5)
» marzec (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (7)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (2)
» sierpień (10)
» lipiec (9)
» czerwiec (7)
» maj (2)
» kwiecień (4)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (4)
» listopad (4)
» październik (3)
» wrzesień (3)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (4)
» maj (8)
» kwiecień (10)
» marzec (4)
» luty (5)
» styczeń (2)

2014
» grudzień (5)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (7)
» sierpień (9)
» lipiec (4)
» czerwiec (3)
» maj (2)
» kwiecień (6)
» marzec (8)
» luty (7)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (3)
» wrzesień (9)
» sierpień (9)
» lipiec (7)
» czerwiec (4)
» maj (10)
» kwiecień (11)
» marzec (10)
» luty (6)
» styczeń (9)

2012
» grudzień (6)
» listopad (9)
» październik (3)
» wrzesień (11)
» sierpień (13)
» lipiec (7)
» czerwiec (9)
» maj (11)
» kwiecień (7)
» marzec (4)
» luty (8)
» styczeń (4)

2011
» grudzień (4)
» sierpień (1)
» lipiec (5)
» czerwiec (1)
» maj (2)
» kwiecień (2)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (4)

2010
» grudzień (4)
» listopad (6)
» październik (4)
» wrzesień (8)
» sierpień (7)
» lipiec (6)
» czerwiec (5)
» maj (6)
» kwiecień (9)
» marzec (3)
» luty (12)
» styczeń (9)

2009
» grudzień (9)
» listopad (9)
» październik (11)
» wrzesień (10)
» sierpień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (12)
» luty (10)
» styczeń (12)

2008
» grudzień (8)
» listopad (7)
» październik (8)
» wrzesień (14)
» sierpień (4)
» lipiec (8)
» czerwiec (7)
» maj (11)
» kwiecień (13)
» marzec (9)
» luty (7)

Ostatnie komentarze


[Duża Ula]
Myślę, że jest to bardzo niesamowite być w miejscach w których byli nasi przodkowie. Na...
[Mada L]
Ale napisane! Jakby się tam było i dotykało! Dziękuję
[Duża Ula]
Na początku tak jak bym czytała jakiś dramat. Dobrze , że to się nie dzieje...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 1326368
Newsów: 688
Komentarzy: 2109
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Artur Pałyga, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała