arturpalyga.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
arturpalyga.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - arturpalyga.blog.bielsko.pl
Archiwum newsów - czerwiec 2014

Komentarzy (2)

Rybik

  

Znów wyjście rano na balkon, a tam Kraków. Drugi raz w tym roku. Tym razem w dole Karmelicka i Planty. A spało się w przyjemnym, dużym, krakowskim pokoju w Teatrze Bagatela. Po czym się zeszło na śniadanie do Bunkra Sztuki, gdzie się nader miłą odbyło rozmowę z Bagateli panem dyrektorem o strategiach marketingowych i o tym, że w 84 procentach decyzję o wyjściu do teatru podejmują kobiety.

Dlatego też tytuł sztuki mojej w Bagateli ma, jak mówią, brzmieć "Tato". W oryginale to "Ojcze nasz".Jednak tytuły jakkolwiek związane z religią podobno w Polsce kiepsko mają z publicznością. Nawet "Bramy raju" Andrzejewskiego ponoć z tego powodu frekwencyjnie przepadły. No dobrze, ok. Niech będzie "Tato", zgoda.

I pięknie to zrobiła Małgorzata Bogajewska, reżyserka! Pięknie to wymyśliła! Spektakl jak koncert. Piosenki, które wpisałem, które pamiętam ze starych płyt, rzeczywiście są śpiewane, a aktorzy tworzą także orkiestrę muzyczną. Do centrum spektaklu przesuwa się Matka grana rewelacyjnie przez Anię Rokitę. Lekka estradowość i lekka farsowość świetnie tu jakoś tę całość ustawiają. Jest śmieszno i straszno.

W momencie, kiedy to piszę, na stole przede mną pojawil się rybik. Niezwykły to owad. Niezmieniona jest jego forma od milionów lat. Trudno nie poczuć do niego szacunku, jeśli się to wie. Błyszczy się w świetle lampki nocnej. Wygląda jak maleńka ryba z wąsami i nogami. Miniaturowa miniaturka wąsatego suma, który już wyszedł był z wody i dostał nóg, ale ciało pozostało rybie. Wije się po stole i srebrzy.

Rybiki są niegroźne, kompletnie nieszkodliwe, nic człowiekowi nie robią. Nie warto nic im robić też.

Poszedł.

Wyszedł. Chodzi po kartce z zakupami popisanymi na jutro.

Mija kubek z Teatru Polskiego w Bydgoszczy z obrazkiem ludka usypującego piramidę i napisem -Kultura w budowie!-. Mija książkę -Nowa proza amerykańska- oraz płytę dvd -Pat Garret i Billy Kid-.

Mija dyplom syna mojego, Jana, 42 pkt na 50 możliwych w VI Ogólnopolskim Konkursie Mitologicznym.

Zniknął.

Generalnie strasznie się cieszę z tego spektaklu w Bagateli! Bardzo fajna rzecz wyszła. A to dopiero początek cieszenia, bo pokaz przedpremierowy. Premiera - październik.

2014-06-26 | Dodaj komentarz
Marta F.
2014-06-26 17:41:20
Chyba nigdy nie spotkałam kolegi Rybika, za to dziś w monopolu zabiłam trzy karaluchy. Do zobaczenia więc w październiku, a może i szybciej :)
siostra K:)
2014-06-27 23:12:00
pięknie:):) będę wtedy już w Krakowie :)

Krasowski w drugim tomie swojej najnowszej historii Polski rozwija opowieść o polityce, jako o twardej, bezwzględnej i cynicznej walce gości, którzy równie dobrze mogliby przewodzić gangom, mafiom, kartelom. Niezależnie od poglądów, od partii, które reprezentują, od barw sztandarów, na które przysięgają. To są tacy sami ludzie, takie same typy ludzkie o takich samych predyspozycjach - ci którzy rządzą w polityce i w półświatku. Krasowski wykłada dokładnie to samo, co Bertolt Brecht opisał był w Operze za trzy grosze, z tą różnicą, że u Brechta nie ma różnicy między bandytami, a politykami, to ten sam świat. Krasowski jednak te światy rozdziela, nie interesują go powiązania, a typy ludzkie. Nie interesuje go, czy świat Tuska, Kaczyńskiego, Kwaśniewskiego i innych przenika się w jakiś sposób z przestępczym półświatkiem. Wskazuje jedynie, że Tusk, Kaczyński, Kwaśniewski i inni to takie typy osobowościowe, o takich predyspozycjach, że równie dobrze jak w polityce, sprawdziliby się w przestępczości. Że tacy ludzie trafiają albo tu, albo tam. Ciekawie jest w tym kontekście spojrzeć na taśmy Wprost.

Co łączy te dwa światy? Łączy je według Krasowskiego to, że obowiązuje w nich inna moralność i odwrotne reguły niż w normalnym świecie. Czarne jest białe, białe jest czarne. To co w normalnym świecie jest szlachetnością, mądrością, rozwagą, skromnością w świecie polityki i w świecie przestępczym jest nieudolnością, rozmamłaniem, partactwem. Nasze cnoty są ich wadami, nasze wady, jak cynizm, bezwzględność, interesowność, egoizm, próżność, w ich światach są cnotami. Tak było zawsze i tak będzie zawsze. Dzięki temu, że jest demokracja, politycy z reguły nie zabijają się nawzajem, jak gangsterzy, a stosują bardziej ucywilizowane formy eliminacji. Wystarczy poluzować trochę normy demokracji, a zabójstwa jawne, skrytobójstwa, zbrojne walki politycznych gangów powrócą.

Krasowski wykazuje na przykładzie Jerzego Buzka, co się dzieje, kiedy do władzy dochodzi ktoś, kto jest spełnieniem snów społeczeństwa o dobrym polityku. Buzek skromny, rozważny, miły, szlachetny jest jak owieczka na czele stada wilków. Wilki owieczki nie szanują,lekce ją sobie ważą, robią swoje. To nieudolność dobrego Buzka spowodowała, że powstały imperia PiS i PO, które zniszczyły poprzedników. A główną winą Buzka było, że nie był wilkiem. Podobnie jak wszystkich innych łudzących się, że polityka to coś w rodzaju szeregu zapładniających dyskusji.

Taką wizję snuje Krasowski, która jest odpychająca, mroczna, zła, a jednak trudno ją ot tak odrzucić.

Daleko stąd, rzecz jasna,do wniosku, że politykę należy odrzucić, polityków odsunąć i zbudować jakieś społeczeństwo poza polityką (prowadziliśmy dyskusje na temat możliwego kształtu takich społeczeństw z Moniką z amsterdamskiego squotu.) Jeżeli takie społeczeństwo by powstało, zostałoby zdominowane przez autentycznych gangsterów albo przez kupców i korporacje, albo przez jednych i drugich.

Takie myśli w pociągach, podczas lektury między innymi -Czasu gniewu- Roberta Krasowskiego.

W pociągach z Bielska do Bydgoszczy, z Bydgoszczy do Lublina, z Lublina do Bielska.

Z Bydgoszczy blablacarem wiozłem młodą dziewczynę do BB. Reprezentantkę z kadry narodowej, ze zgrupowania w Świecku, bielszczankę. Rozmowa o teatrze. Była w bielskim teatrze na -Zemście- i na -Miłości w Koenigshutte-. Milcząc, czekałem co powie. Bardzo ciekawie się wypowiadała o -Miłości-, że poruszył ją do bólu dramat Ślązaków, że nie wiedziała. Uff, pomyślałem, jakiś młody, świeży głos, jakże inny niż tych dziadów jęczących. W ogóle superrzecz - blablacar.

W piątek trzynastego w Bydgoszczy była premiera Historii bydgoskich 2 w rez. Pawła Łysaka. W piatek trzynastego w Lublinie był koncert-czytanie tekstu -w środku słońca...-w reż. Pawła Passiniego. Passini z zespołem grał, ja z Helenką Sujecką wspólnie i z Pawłem Pabisiakiem czytałem swój tekst.

W sobotę czternastego w Sopocie zaczął się festiwal Dwa teatry, na którym było słuchowisko -w środku słońca...- z bydgoskimi aktorami, w reż. Pawła Łysaka. Wyróżnienie. Mają to puszczać teraz w ogólnopolskim radiu. W najbliższą sobotę w Krakowie, w teatrze Bagatela - pokaz przedpremierowy -Ojcze nasz- w reż. Małgorzaty Bogajewskiej. Teatr postanowił zmienić tytuł na -Tato-. Podobno religijne tytuły kiepsko w Polsce chodzą...

2014-06-18 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)
Komentarzy (0)

Trzy spotkania

  

W dwudziestą piąta rocznicę, jak mówili dziś w Trójce, pierwszych częściowo wolnych wyborów zdarzyły mi się trzy spotkania.

Pierwsze w księgarni Klimczok, gdzie odebrałem zamówiony wcześniej "Czas gniewu" Krasowskiego.

- Widzi pan, jak jest pusto? - mówi znajoma właścicielka księgarni. - Ludzie przestali przychodzić po książki. Nikogo nie ma.

Rzeczywiście w tym momencie oprócz pracowników jestem tylko ja.

- Ostatnie miesiące to dramat. Jak tak dalej pójdzie, to za chwilę będziemy musieli księgarnię zamknąć.


Drugie przed budką z przepysznymi lodami w Olszówce, i z plackami.

- To ty?

Nie poznałem go w pierwszej chwili. Adriano. Wpadł na chwilę z Londynu. Do dentysty między innymi. Dużo chłopaków od nas, z którymi się znaliśmy 25 lat temu, i potem się spotykaliśmy w klubie Autyzm, dużo chłopaków jest w Anglii. Już chyba na stałe.

- Nie dam rady tu wrócić. Co tu będę robił? Żebrał o dwa złote na wino? Nie wiem, jak wy tu możecie żyć? Dobrze, że cię spotkałem, to przynajmniej piję z kulturą.

Trzecie koło mojego domu. Jedzie rower.

- Da się tędy przejechać?

- Pisze -teren prywatny-, ale proszę spróbować.

Patrzę, a to Agnieszka. Razem na Białoruś jeździliśmy lata temu.

Robi zdjęcia. Żyje z robienia zdjęć. Fotografia artystyczna. Jest autorką fotografii mojej z Kubą, która zdobi tego bloga.

Ma trójkę dzieci, w tym dwoje małych. Mąż został z dziećmi, udało jej się wyrwać na rower.

Gadu gadu. Co u ciebie, co u ciebie. Łatwo nie jest, ale też nie źle.

- Wyglądasz na szczęśliwą.

- Bo jestem.

- Ja też. Ja w sumie też.

2014-06-05 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Informacje:




SZTUKI:

1. Guma balonowa. Klub Osiedlowy Widok, BB
2. Testament Teodora Sixta. Teatr Polski w Bielsku-Białej
3. Nic co ludzkie. Scena Prapremier Invitro. Lulblin.
4. Żyd. Teatr Polski w Bielsku-Białej. Teatr Rampa w Warszawie. Kompania Teatr w Lublinie. Skene Szinhaz w Budapeszcie. Teatr Telewizji.
5. Wodzirej. Koszalin Kulturkampf. Bałtycki Teatr Dramatyczny w Koszalinie.
6. Hamlet'44. Muzeum Powstania Warszawskiego. Warszawa.
7. Turyści. Teatr Polski w Bydgoszczy.
8. Wszystkie rodzaje śmierci. Łaźnia Nowa w Nowej Hucie.
9. Ostatni taki ojciec (Tato). Scena Prapremier Invitro. Lublin. Teatr Bagatela w Krakowie.
10. V(F) ICD-10 Transformacje. Teatr Polski w Bydgoszczy.
11. Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
12. Już się ciebie nie boję, Otello. Scena Prapremier Invitro. Lublin.
13. Idź w noc, Margot. Kompania Teatr. Lublin.
14. Auschwitz Cat. Sala Beckett. Barcelona.
15. Bitwa o Nangar Khel. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
16. Szwoleżerowie. Teatr Polski w Bydgoszczy.
17. Obywatel K. Teatr Nowy w Zabrzu.
18. Nieskończona historia. Teatr Powszechny w Warszawie. Teatr Nowy w Zabrzu. Akademia Teatralna w Białymstoku. Teatr 59 w Warszawie. Teatr Horzycy w Toruniu.
19. Nangar Khel. Postscriptum. Festiwal Malta w Poznaniu.
20. Truskawkowa niedziela. Teatr Polski w Bydgoszczy. Landesbhune Theater w Willhelmshaven.
21. Aporia 43. Scena Prapremier Invitro w Lublinie. Teatr Arabeski w Charkowie.
22. Love. Cieszyńskie Studio Teatralne.
23. Morrison/Śmiercisyn. Teatr Lalki i Aktora w Opolu.
24. w środku słońca gromadzi się popiół. Teatr Stary w Krakowie. Wrocławski Teatr Lalek. Polskie Radio.
25. Historie bydgoskie - osiem historii. Teatr Polski w Bydgoszczy.
26. Niech nigdy w tym dniu słońce nie świeci. Teatr Fredry w Gnieźnie.
27. I nikt mnie nie poznał. Violetta Villas. Teatr Capitol we Wrocławiu. Teatr Nowy w Łodzi.
28. Lalka. Adaptacja. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
29. Western. Teatr Śląski w Katowicach.
30. Y. Teatr Capitol we Wrocławiu.
31. Znak Jonasza. neTTheatre. Polskie Radio. Warszawa. Lublin.
32. Psubracia. Teatr Śląski w Katowicach.
33. Exodus 2.0. Teatr Węgierki w Białymstoku.
34. Narysowałam więcej, niż tu widać. Strefa Wolnosłowa. Warszawa.
35. Klątwy. Teatr Osterwy w Lublinie.
36. Rewizor. Będzie wojna. Teatr Ludowy w Nowej Hucie.
37. Dybbuk. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
38. Muzułmany. Teatr Śląski w Katowicach.
39. Panna Nikt. Wrocławski Teatr Współczesny.
40. Dada z łasiczką. Teatr Śląski
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W sprawach wszelakich proszę pisać do mnie na adres:
appalyga@gmail.com

Archiwum:


2017
» październik (2)
» wrzesień (3)
» sierpień (7)
» lipiec (18)
» czerwiec (6)
» maj (2)
» kwiecień (5)
» marzec (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (7)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (2)
» sierpień (10)
» lipiec (9)
» czerwiec (7)
» maj (2)
» kwiecień (4)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (4)
» listopad (4)
» październik (3)
» wrzesień (3)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (4)
» maj (8)
» kwiecień (10)
» marzec (4)
» luty (5)
» styczeń (2)

2014
» grudzień (5)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (7)
» sierpień (9)
» lipiec (4)
» czerwiec (3)
» maj (2)
» kwiecień (6)
» marzec (8)
» luty (7)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (3)
» wrzesień (9)
» sierpień (9)
» lipiec (7)
» czerwiec (4)
» maj (10)
» kwiecień (11)
» marzec (10)
» luty (6)
» styczeń (9)

2012
» grudzień (6)
» listopad (9)
» październik (3)
» wrzesień (11)
» sierpień (13)
» lipiec (7)
» czerwiec (9)
» maj (11)
» kwiecień (7)
» marzec (4)
» luty (8)
» styczeń (4)

2011
» grudzień (4)
» sierpień (1)
» lipiec (5)
» czerwiec (1)
» maj (2)
» kwiecień (2)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (4)

2010
» grudzień (4)
» listopad (6)
» październik (4)
» wrzesień (8)
» sierpień (7)
» lipiec (6)
» czerwiec (5)
» maj (6)
» kwiecień (9)
» marzec (3)
» luty (12)
» styczeń (9)

2009
» grudzień (9)
» listopad (9)
» październik (11)
» wrzesień (10)
» sierpień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (12)
» luty (10)
» styczeń (12)

2008
» grudzień (8)
» listopad (7)
» październik (8)
» wrzesień (14)
» sierpień (4)
» lipiec (8)
» czerwiec (7)
» maj (11)
» kwiecień (13)
» marzec (9)
» luty (7)

Ostatnie komentarze


[Jan Picheta]
Drogi Arturze, w Teheranie w 1943 r. ur. się Boguś Kunda. Opowiadał mi ciekawe historie....
[Duża Ula]
Super. To cieszy, że praca Twoja Arturze nie idzie w zapomnienie. A wręcz przeciwnie. Idzie...
[Duża Ula]
Ha ha ha. A ja pamiętam. W Austrii nocleg mieliście w Alpach. W miejscowości Hartberg....

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 1443124
Newsów: 695
Komentarzy: 2118
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Artur Pałyga, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała