W drodze na "Burzę"
W sobotę dziewięć godzin przez całą zamrożoną Polskę na "Burzę" wg Szekspira w reż. Mai Kleczewskiej. I w niedzielę dziewięć godzin z powrotem. Miłe zaskoczenie, bo w pociągach wprawdzie woda pozamarzała w toaletach, ale na cztery składy, którymi jechałem, tylko jeden był pięć minut opóźniony. Pozostałe trzy, aż dziw, punktualne co do minuty.
Dziwne to naprawdę. Pamiętam, że kiedy jeździłem do Koszalina, do Bydgoszczy, Gdyni, Szczecina, Lublina pociągami tam i z powrotem ze trzy, cztery lata temu, to też były w większości punktualnie. Potem zaczęło się psuć. A ostatnie półtora roku to dramat. Na kilkadziesiąt razy, może raz udało się dojechać na czas. I nieważne, czy to osobowy, czy ekspres. Fatalne, bo trudno było zaplanować przesiadkę, nie wiedząc, o której naprawdę pociąg przyjedzie. Zdarzało się, że wysiadałem z opóźnionego o 40 minut pociągu i przesiadałem się nie na ten, co miał być, bo ten nie dojechał jeszcze i opóźnienie może ulec zmianie, ale na inny opóżniony, który właśnie przyjechał. No ale ten inny to inna spółka kolejowa, więc bilet, który mam, w tym pociągu nie obowiązuje i trzeba kupić nowy. Cyrk na kółkach i granda!
A teraz? Mrozy? I co do minuty. Nie rozumiem, na czym to polega i dlaczego. Kompletnie nie.
Plecak wypchałem książkami, no bo to osiemnaście godzin idealnych niemal warunków do czytania. Pastorałki i jezuickie dialogi de nativitate Christi. Wyspiańskiego "Akropolis", amerykańskie listy Heleny Modrzejewskiej (ależ to była gwiazda teatralna w tej Ameryce!), Odyseję. I weekendową Rzepę.
Nie pamiętałem, bo kiedyż to było, kiedy się tę Odyseję czytało, że ta pieśń XXII jest tak masakrycznie okrutna. - Wynagrodzimy ci straty, Odyseuszu - mówią zalotnicy, którzy starali się o rękę Penelopy i wyżerali zapasy na zamku Odyseusza i rozpustę czynili z dziewkami służebnymi, a to sam kwiat młodzieży na wyspie, z najlepszych domów. - Oddamy ci z procentem wszystko - mówią. - Tylko nie rób rozróby. Przecież skąd mogliśmy wiedzieć, że żyjesz. Dwadzieścia lat nie było cię w domu i znaku nie dawałeś życia.
Ale nie. Nie ma litości. Ci, którzy przypadają Odysowi do kolan, błagając o życie i miłosierdzia wołając, padają u jego stóp ze ściętymi głowami. Poetę tylko ocalił. Homer opisuje miazgę zmasakrowanych ciał na lepiącej się od krwi podłodze. Następnie Telemach sprowadza dziewczyny ze służby, które uległy chuciom zalotników. - Niech posprzątają te trupy, umyją podłogę i meble z krwi, a potem je zabij - mówi do syna Odys. Dziewczyny z płaczem sprzątają po masakrze. Potem Telemach prowadzi je do szopy i wiesza wszystkie, patrząc, jak się duszą, aż: "jedna przy drugiej i głowa przy głowie wisiały tam na linie jak owi ptaszkowie, każda z sznurkiem na szyi, zduszona cichutko, coś nogami zadgrawszy w powietrzu, lecz krótko". Prowadzą do szopy Melantiosa koziarza, który stanął po stronie przeciwników Odysa, a któremu wcześniej już połamano nogi i ręce i uwiązano pod sufitem, w nienaturalnej pozycji, aby cierpiał. A teraz go odcięli i tu go przywlekli, "ostrą miedzią usz dwoje i nos mu odsiekli", następnie wyrwali mu genitalia i rzucili psom, po czym zaczęli wyżywać się na połamanych rękach i nogach konającego. Po skończonej robocie umyli sobie ręce i obryzgane nogi i wrócili do zamku szykować imprezę. Między Odysem a Penelopą - dziwny klimat nieufności. Telemach wyraźnie nie lubi matki. No i najlepsze, że po nocy uciech małżeńskich, których Penelopa nie zaznała od dwudziestu lat, Odys obwieszcza jej, że w zasadzie to zaraz znów wyrusza w drogę, najpierw odwiedzić ojca, a potem w daleki świat, szukać ludów, które morza nie znają.Trudno powiedzieć, czy Penelopa tę wiadomość przyjmuje z ulgą, czy obojętnie, czy z żalem. Joyce pisał, że Odyseusz jest pełnym człowiekiem. Pełnym. Ma w sobie wszystko - okrucieństwo i dobroć, siłę i wrażliwość, tchórzostwo i śmiałość itp. itd. Jest złodziejem, dezerterem, oszustem, awanturnikiem, ale i mścicielem, mężnym wojownikiem, ale i mędrcem itp. itd. I, choć wcale chyba nie chce (ale też z tym nie walczy) jest ciągle w drodze. Wysiadam z pociągu nieco oszołomiony, jak po podróży w czasie. Spotkanie z Myriam, która przyjechała na tę "Burzę" aż z Berna. Spotkania, spotkania. A z wszystkimi tak jakby się wczoraj widziało. - Jakbyś w ogóle stąd nie wychodził - mówi Anka. Chociaż nie widzieliśmy się pół roku. A ja mam to samo i nie pierwszy raz. A "Burza" Mai Kleczewskiej to osobny temat...
Informacje:
Fotka moja z Kubą: JAGODA PICTURES STUDIO
----------------------------------------------------------------
Guma balonowa
Testament Teodora Sixta
Nic co ludzkie
Żyd
Wodzirej. Koszalin Kulturkampf
Hamlet'44
Turyści
Wszystkie rodzaje śmierci
Ostatni taki ojciec
V(F) ICD-10
Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami
Już się ciebie nie boję, Otello
Idź w noc, Margot
Auschwitz Cat
Bitwa o Nangar Khel
Szwoleżerowie
Obywatel K
Nieskończona historia - Warszawa
Nieskonczona historia - Zabrze
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Archiwum:
2012
2011
» sierpień (1)
» lipiec (5)
» czerwiec (1)
» maj (2)
» kwiecień (2)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (4)
2010
» listopad (6)
» październik (4)
» wrzesień (8)
» sierpień (7)
» lipiec (6)
» czerwiec (5)
» maj (6)
» kwiecień (9)
» marzec (3)
» luty (12)
» styczeń (9)
2009
» listopad (9)
» październik (11)
» wrzesień (10)
» sierpień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (12)
» luty (10)
» styczeń (12)
2008
» listopad (7)
» październik (8)
» wrzesień (14)
» sierpień (4)
» lipiec (8)
» czerwiec (7)
» maj (11)
» kwiecień (13)
» marzec (9)
» luty (7)
Linki polecane:
www.jacekproszyk.blog.bielsko.pl
www.poewiki.org/index.php/Strona_osobista:Artur_Pałyga
www.nieszuflada.pl
www.januszlegon.bielsko.pl
www.heniekurban.salon24.pl
www.e-teatr.pl
www.powszechny.art.pl
Ostatnie komentarze
Gratuluję. Szczerze się cieszę :-)
Pozwolę sobie podzielić się wrażeniami (impresjami) na bazie oglądanych sztuk: "Ikaria". Refleksja nad starością. Starzy...
ja wrocilem z bielska do korzeni czyli do mesznej i na szczescie ni chuja zadnego...
Reklama:
Statystyki bloga:
| Wyświetleń: | 322709 |
| Newsów: | 334 |
| Komentarzy: | 1178 |


