arturpalyga.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
arturpalyga.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - arturpalyga.blog.bielsko.pl
« strona główna

Komentarzy (2)

Josuha Tree National Park

  
Nie ma tygodnia, żeby coś tu się komuś nie stało. Sporo ludzi tu zginęło - mówi J., kiedy jedziemy przez Joshua Tree National Park.
Joshua Tree spopularyzowane zostało przez zespół U2. To chyba ich najbardziej znana płyta. Joshua Tree. Nagrywali ją tutaj, w miasteczku przy parku. Miasteczko Joshua Tree jest małą muzyczną Mekką. Słynie ze znakomitych, prywatnych studiów nagrań. I słynie z parku narodowego. Od czasu wydania płyty, przyjeżdża tu więcej turystów. Przyjeżdżają na jeden, dwa dni połazić po pustyni, pooglądać Drzewka Jozuego, porobić zdjęcia śladom po dawnych Indianach. I my to robimy.
Podobno całkiem niedawno amerykańska rodzina, która sobie tu przyjechała na weekend, zabłądziła. Szukali ich przez tydzień i w końcu znaleźli ledwo żywych w Meksyku. Nie wiedzieli, że przekroczyli granicę. Byli wycieńczeni. Mieli szczęście.
Pułapka nr 1
Rośliny. Wydają się niegroźne, niektóre śliczne, sympatyczne. Uwaga! One cię nie lubią. Boją się ciebie. Nie lubią, że tu jesteś. Idź sobie, bo cię zabijemy!
Wyjątek: Drzewo Jozuego. Schroń się w jego cieniu. Ono cię ocali.
Pułapka nr 2
Zwierzęta, owady. Niewidoczne. Jadowite.
Wyjątek: króliki. Bo na ząbki skalnych wiewiórek już ponoć trzeba uważać.
Pułapka nr 3
Złudzenie, że coś jest blisko. Idę, idę, dojdę tylko do tego głazu, wejdę na ten szczyt, jest bardzo blisko. Idziesz, a tu droga opada w dół i wije się między głazami, i w górę, i w bok, i znów spad, którego nie widziałeś. I wydawało się, że będziesz tam za pięć minut, a idziesz już czterdzieści i ciągle nie. W tę pułapkę wpadł Jasiek. A było to tak.
Idziemy razem, gadamy. Na chwilę milczenie. Oglądam się, a jego nie ma. Patrzę dookoła. Nie ma gdzie się schować. Ruchomych piasków też tu nie ma. Piach, roślinki niewysokie i głazy. Musiał zniknąć w tych skałach. Istotnie, jest tam szczelina. Musiał tam się wspiąć. Czekam. Czekamy z Darkiem, gadamy. Joanna czeka nieco dalej, na małym parkingu, przy aucie, gdzie są tablice poglądowe, drogowskazy, wszystko pozornie się wydaje oswojone. Jest gorąco. Nie ma ze sobą wody. Plecak i wszystko zostało w aucie, bo nie odeszliśmy daleko. Czekamy dziesięć minut, piętnaście, dwadzieścia. Czuję rosnący niepokój. Rozchodzimy się z Darkiem. Wołamy na cały głos. Nikt nie odpowiada. Nic nie slychać, tylko się echo odbija o głazy. Odtwarzam sobie w głowie tysiąc razy, jak idzie za mną, odwracam się i go nie ma. Badam tysięczny raz ścieżkę, którą szliśmy, rozwidlenie, na którym musiał skręcić i które znika w szczelinie. A może nie w tej szczelinie, może w innej. Postanawiam poczekać jeszcze dziesięć minut, wrócić po wodę i wspinać się na te skały. Czekamy jeszcze piętnaście. Wołamy. Jest! Odpowiada! Gdzieś z daleka. Po kolejnych dziesięciu minutach go widać. Jest zmachany, spocony. Przeprasza. Chciał dojść na szczyt skałki i stamtąd nas zawołać i pomachać nam. Wydawało się, że to bardzo blisko. Okazało się, że daleko i że ani nas stamtąd nie widać, ani nie słychać.
Ulga!!! Darek mi mówi, żebym nie walił mu kazania. Że on to zrobi. Krótko.
Mimo wszystko jedziemy dalej przez park, w następne miejsce, na następny szlak. Ktoś wraca tym szlakiem.
Uważajcie! Tam są kojoty!
Działa to na nas przeciwnie do zamierzonego skutku. Czym prędzej tam idziemy. Zobaczyć kojoty. Kojotów już nie ma. Za to zaskakuje nas bliskość muflona. Jest piękny! Stoi na skałach i patrzy na nas. Kiedy podchodzimy, spokojnie wyskakuje parę głazów wyżej, staje przodem do nas i znów patrzy z góry. Orientujemy się wreszcie, że chce zejść do wody i czeka aż sobie pójdziemy, dlatego tam stoi. Niechętnie odchodzimy.
Włazimy do wgłębienia w skale, w którym siadywali ludzie od setek lat, a może od tysięcy. Świadczą o tym malunki. Znaki zostawione przez ludzi, którzy tu mieszkali, a których nazwano z czasem Indianami. Widziałem podobne znaki, skalne rysunki w Afryce. Nieczytelne dla nas dziś symbole, ale też całkiem czytelne wizerunki ludzi i zwierząt. Dotykam tej skały. Dotykam rysunków, których dotykały tamte dłonie, tamci ludzie, którzy jak my, siedzieli w przytulnym wgłębieniu, słuchali cykad i patrzyli w zachodzące Słońce.
2017-08-10 | Dodaj komentarz
Mada L
2017-08-11 08:50:19
Ale napisane! Jakby się tam było i dotykało! Dziękuję
Duża Ula
2017-08-11 22:51:38
Myślę, że jest to bardzo niesamowite być w miejscach w których byli nasi przodkowie. Na pewno jest to dziwne uczucie jak się o tym pomyśli. Całe szczęście, że przygoda Jasia dobrze się skończyła.

Informacje:




SZTUKI:

1. Guma balonowa. Klub Osiedlowy Widok, BB
2. Testament Teodora Sixta. Teatr Polski w Bielsku-Białej
3. Nic co ludzkie. Scena Prapremier Invitro. Lulblin.
4. Żyd. Teatr Polski w Bielsku-Białej. Teatr Rampa w Warszawie. Kompania Teatr w Lublinie. Skene Szinhaz w Budapeszcie. Teatr Telewizji.
5. Wodzirej. Koszalin Kulturkampf. Bałtycki Teatr Dramatyczny w Koszalinie.
6. Hamlet'44. Muzeum Powstania Warszawskiego. Warszawa.
7. Turyści. Teatr Polski w Bydgoszczy.
8. Wszystkie rodzaje śmierci. Łaźnia Nowa w Nowej Hucie.
9. Ostatni taki ojciec (Tato). Scena Prapremier Invitro. Lublin. Teatr Bagatela w Krakowie.
10. V(F) ICD-10 Transformacje. Teatr Polski w Bydgoszczy.
11. Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
12. Już się ciebie nie boję, Otello. Scena Prapremier Invitro. Lublin.
13. Idź w noc, Margot. Kompania Teatr. Lublin.
14. Auschwitz Cat. Sala Beckett. Barcelona.
15. Bitwa o Nangar Khel. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
16. Szwoleżerowie. Teatr Polski w Bydgoszczy.
17. Obywatel K. Teatr Nowy w Zabrzu.
18. Nieskończona historia. Teatr Powszechny w Warszawie. Teatr Nowy w Zabrzu. Akademia Teatralna w Białymstoku. Teatr 59 w Warszawie. Teatr Horzycy w Toruniu.
19. Nangar Khel. Postscriptum. Festiwal Malta w Poznaniu.
20. Truskawkowa niedziela. Teatr Polski w Bydgoszczy. Landesbhune Theater w Willhelmshaven.
21. Aporia 43. Scena Prapremier Invitro w Lublinie. Teatr Arabeski w Charkowie.
22. Love. Cieszyńskie Studio Teatralne.
23. Morrison/Śmiercisyn. Teatr Lalki i Aktora w Opolu.
24. w środku słońca gromadzi się popiół. Teatr Stary w Krakowie. Wrocławski Teatr Lalek. Polskie Radio.
25. Historie bydgoskie - osiem historii. Teatr Polski w Bydgoszczy.
26. Niech nigdy w tym dniu słońce nie świeci. Teatr Fredry w Gnieźnie.
27. I nikt mnie nie poznał. Violetta Villas. Teatr Capitol we Wrocławiu. Teatr Nowy w Łodzi.
28. Lalka. Adaptacja. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
29. Western. Teatr Śląski w Katowicach.
30. Y. Teatr Capitol we Wrocławiu.
31. Znak Jonasza. neTTheatre. Polskie Radio. Warszawa. Lublin.
32. Psubracia. Teatr Śląski w Katowicach.
33. Exodus 2.0. Teatr Węgierki w Białymstoku.
34. Narysowałam więcej, niż tu widać. Strefa Wolnosłowa. Warszawa.
35. Klątwy. Teatr Osterwy w Lublinie.
36. Rewizor. Będzie wojna. Teatr Ludowy w Nowej Hucie.
37. Dybbuk. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
38. Muzułmany. Teatr Śląski w Katowicach.
39. Panna Nikt. Wrocławski Teatr Współczesny.
40. Dada z łasiczką. Teatr Śląski
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W sprawach wszelakich proszę pisać do mnie na adres:
appalyga@gmail.com

Archiwum:


2017
» październik (2)
» wrzesień (3)
» sierpień (7)
» lipiec (18)
» czerwiec (6)
» maj (2)
» kwiecień (5)
» marzec (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (7)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (2)
» sierpień (10)
» lipiec (9)
» czerwiec (7)
» maj (2)
» kwiecień (4)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (4)
» listopad (4)
» październik (3)
» wrzesień (3)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (4)
» maj (8)
» kwiecień (10)
» marzec (4)
» luty (5)
» styczeń (2)

2014
» grudzień (5)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (7)
» sierpień (9)
» lipiec (4)
» czerwiec (3)
» maj (2)
» kwiecień (6)
» marzec (8)
» luty (7)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (3)
» wrzesień (9)
» sierpień (9)
» lipiec (7)
» czerwiec (4)
» maj (10)
» kwiecień (11)
» marzec (10)
» luty (6)
» styczeń (9)

2012
» grudzień (6)
» listopad (9)
» październik (3)
» wrzesień (11)
» sierpień (13)
» lipiec (7)
» czerwiec (9)
» maj (11)
» kwiecień (7)
» marzec (4)
» luty (8)
» styczeń (4)

2011
» grudzień (4)
» sierpień (1)
» lipiec (5)
» czerwiec (1)
» maj (2)
» kwiecień (2)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (4)

2010
» grudzień (4)
» listopad (6)
» październik (4)
» wrzesień (8)
» sierpień (7)
» lipiec (6)
» czerwiec (5)
» maj (6)
» kwiecień (9)
» marzec (3)
» luty (12)
» styczeń (9)

2009
» grudzień (9)
» listopad (9)
» październik (11)
» wrzesień (10)
» sierpień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (12)
» luty (10)
» styczeń (12)

2008
» grudzień (8)
» listopad (7)
» październik (8)
» wrzesień (14)
» sierpień (4)
» lipiec (8)
» czerwiec (7)
» maj (11)
» kwiecień (13)
» marzec (9)
» luty (7)

Ostatnie komentarze


[Duża Ula]
Super. To cieszy, że praca Twoja Arturze nie idzie w zapomnienie. A wręcz przeciwnie. Idzie...
[Duża Ula]
Ha ha ha. A ja pamiętam. W Austrii nocleg mieliście w Alpach. W miejscowości Hartberg....
[Stały czytelnik tego bloga]
Proszę napisać książkę z wyprawy do Ameryki. Nic straconego. Chętnie przeczytam. Tak jak z ciekawością...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 1440201
Newsów: 695
Komentarzy: 2117
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Josuha Tree National Park, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała