arturpalyga.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
arturpalyga.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - arturpalyga.blog.bielsko.pl
« strona główna

Komentarzy (0)

Pamiątka

  

Nie wiem, czy to znak zdecydowanego już przejścia na drugą połowę życia, czy co, ale nieustannie przypływają, pulsują zapisane w głowie obrazy, chwile sprzed lat. Ten pierwszy zapisałem w głowie świadomie i dobrze to pamiętam. Sam w sobie nie ten obrazek nie ma wielkiego znaczenia. Jest jak pierwsze użycie kamery filmowej, sprawdza możliwości. Ale ten następny z upływem czasu rośnie w głowie i wciąż jest żywy.
Więc najpierw idziemy na wieżę. Patrzę na nich. Są po mojej lewej ręce. Gosia, Łukasz, Szymon. Białoruś. Mścisław. Lato. Patrzę na nich. Są na tle jakiejś zrujnowanej chatki. Idziemy marszowym krokiem po asfalcie. Szosą I myślę sobie, że chcę zrobić zdjęcie w głowie swojej. Że chcę tę migawkę zatrzymać. Nie, że akurat to jest jakieś szczególnie istotne na tle pozostałych obrazów, ale chciałem spróbować, czy się da. Czy umiem robić takie zdjęcia, które są tylko w głowie i które potem w głowie mogę sobie oglądać, kiedy zechcę. I czy będą trwałe. Ze dwadzieścia lat już minęło. Jest. I nieraz samo się pojawia, jak w samouruchamiającej się przeglądarce. Jest jasno. Gosia jest uśmiechnięta. Łukasz pozornie poważny, ale w głowie układa coś zabawnego, co za chwilę powie. Szymon patrzy gdzieś w bok.
Nie pamiętam, jak są ubrani. Nie pamiętam szczegółów krajobrazu. Za to utrwaliły się w tej migawce relacje między nimi, między nami oraz dróżki w przeszłość i przyszłość. To jak punkt, którego dotykasz i ukrytymi podskórnymi żyłami tłoczy się krew we wszystkie miejsca. I łączy się z pierwszym dniem na Białorusi, kiedy nas Karol położył w jakimś pokoju, w jakimś bloku, gdzie były bardzo stare materace i generalnie bałagan straszny i surowo. I jak się Gosia rozpłakała. Byliśmy zmęczeni po długiej, niewygodnej podróży. Znam to uczucie, kiedy już sobie marzysz o tym, jak się wygodnie ułożysz, zrobisz sobie gorącej herbaty i poczytasz książkę i będzie ekstra. A tymczasem jest beton, brudno i materac śmierdzi. Ale świat jest raczej taki właśnie niż inny. Choć często umiejętnie stwarza pozory, że nie. Potem oswoiliśmy te materace i ten beton.
I wieża! Największy strach w życiu przeżyłem pod tą wieżą. To był monastyr. Zakonników aresztowano, jeden zwariował i mieszkał tam sam. Nie wiadomo, co się tam działo, kogo tam trzymali, czy co. Monastyr rozwalony teraz. Zostały strzępy ściany. Bardzo wysokie strzępy. Tak jakby wyburzyć dziesięciopiętrowy blok na Beskidzkim tak nieumiejętnie, że zostanie tylko kawałek jednego boku, bez dachu, kąt prosty i kawałek drugiego, krótszego. I schody na górę zostały. Spiralnie kręcone w wieży. Zakurzone. Trzeba uważać, bo się sypie. Stąpniesz, a nadłamany schodek pęka i gruz się sypie, i kurz. Ale da się wspiąć dość bezpiecznie. Korytarzyk schodowy jest wąski i jak w tych starych wieżach, imponująco kręcony. Wszedłem tam z nimi, spojrzeć z góry. Schodzę, oni zostali. Nie pamiętam tej rozmowy, nie pamiętam „Idź, zaraz przyjdziemy!".
Pamiętam, jak stoję pod tą wieżą i patrzę, jak wychodzą z niej i idą po murze. Jak linoskoczkowie idą, tylko, że po pojedynczej warstwie cegieł, a nie po linie. Z jednej strony lepiej niż po linie, bo szerzej, noga się lepiej mieści, z drugiej - cegły obsypują się. Gosia idzie ostatnia. Jest zakochana w Łukaszu, więc idzie, żeby mu pokazać, że się nie boi, że jest zuch dziewczyna. Łukasz nie chce wyjść na starego, który jej zakazuje, więc tylko ją uspokaja, żeby ostrożnie.
Patrzę z dołu i nie chcę patrzeć. Tak, to jest największa możliwa brawura, i głupota i coś niesamowicie idiotycznie wyzywającego. Jedna cegła, która się zachwieje pod nogą, jeden krok nieostrożny. Widzę już w swojej głowie, jak Gosia spada, jak leży pod tą wieżą, jak muszę do niej podejść, sprawdzić to, co wiem i jak potem muszę pojechać do tej Istebnej do jej mamy, wejść do mieszkania, powiedzieć. Bo nawet nie miałem numeru telefonu.
To trwało i trwało, to spadanie w głowie. Dalej trwa.

Byłem starszy, ja ten wyjazd zorganizowałem. Formalnie nie byli pod moją opieką, ale oczywiście to ja byłem odpowiedzialny.

Bałem się ruszyć, bałem się odezwać. Miałem ochotę krzyczeć, drzeć się na nich, jacy są niesłychanie głupi w tym momencie. Ale bałem się, że jakakolwiek moja reakcja, nie daj Boże okrzyk, wywoła zawahanie, niepewność nogi, potknięcie.

Roznosiła mnie wściekłość i strach, więc przestałem patrzeć. Skuliłem się i schowałem twarz w dłonie. I czekałem.
Zeszli cali i zdrowi i to było moje pierwsze w życiu, jakie osobiście przeżyłem, zmartwychwstanie.

2017-10-03 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Informacje:


Na górze: Jekaterynburg

SZTUKI:

1. Guma balonowa. Klub Osiedlowy Widok, BB
2. Testament Teodora Sixta. Teatr Polski w Bielsku-Białej
3. Nic co ludzkie. Scena Prapremier Invitro. Lulblin.
4. Żyd. Teatr Polski w Bielsku-Białej. Teatr Rampa w Warszawie. Kompania Teatr w Lublinie. Skene Szinhaz w Budapeszcie. Teatr Telewizji.
5. Wodzirej. Koszalin Kulturkampf. Bałtycki Teatr Dramatyczny w Koszalinie.
6. Hamlet'44. Muzeum Powstania Warszawskiego. Warszawa.
7. Turyści. Teatr Polski w Bydgoszczy.
8. Wszystkie rodzaje śmierci. Łaźnia Nowa w Nowej Hucie.
9. Ostatni taki ojciec (Tato). Scena Prapremier Invitro. Lublin. Teatr Bagatela w Krakowie.
10. V(F) ICD-10 Transformacje. Teatr Polski w Bydgoszczy.
11. Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
12. Już się ciebie nie boję, Otello. Scena Prapremier Invitro. Lublin.
13. Idź w noc, Margot. Kompania Teatr. Lublin.
14. Auschwitz Cat. Sala Beckett. Barcelona.
15. Bitwa o Nangar Khel. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
16. Szwoleżerowie. Teatr Polski w Bydgoszczy.
17. Obywatel K. Teatr Nowy w Zabrzu.
18. Nieskończona historia. Teatr Powszechny w Warszawie. Teatr Nowy w Zabrzu. Akademia Teatralna w Białymstoku. Teatr 59 w Warszawie. Teatr Horzycy w Toruniu.
19. Nangar Khel. Postscriptum. Festiwal Malta w Poznaniu.
20. Truskawkowa niedziela. Teatr Polski w Bydgoszczy. Landesbhune Theater w Willhelmshaven.
21. Aporia 43. Scena Prapremier Invitro w Lublinie. Teatr Arabeski w Charkowie.
22. Love. Cieszyńskie Studio Teatralne.
23. Morrison/Śmiercisyn. Teatr Lalki i Aktora w Opolu.
24. w środku słońca gromadzi się popiół. Teatr Stary w Krakowie. Wrocławski Teatr Lalek. Polskie Radio.
25. Historie bydgoskie - osiem historii. Teatr Polski w Bydgoszczy.
26. Niech nigdy w tym dniu słońce nie świeci. Teatr Fredry w Gnieźnie.
27. I nikt mnie nie poznał. Violetta Villas. Teatr Capitol we Wrocławiu. Teatr Nowy w Łodzi.
28. Lalka. Adaptacja. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
29. Western. Teatr Śląski w Katowicach.
30. Y. Teatr Capitol we Wrocławiu.
31. Znak Jonasza. neTTheatre. Polskie Radio. Warszawa. Lublin.
32. Psubracia. Teatr Śląski w Katowicach.
33. Exodus 2.0. Teatr Węgierki w Białymstoku.
34. Narysowałam więcej, niż tu widać. Strefa Wolnosłowa. Warszawa.
35. Klątwy. Teatr Osterwy w Lublinie.
36. Rewizor. Będzie wojna. Teatr Ludowy w Nowej Hucie.
37. Dybbuk. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
38. Muzułmany. Teatr Śląski w Katowicach.
39. Panna Nikt. Wrocławski Teatr Współczesny.
40. Dada z łasiczką. Teatr Śląski
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W sprawach wszelakich proszę pisać do mnie na adres:
appalyga@gmail.com

Archiwum:


2017
» listopad (4)
» październik (6)
» wrzesień (3)
» sierpień (7)
» lipiec (18)
» czerwiec (6)
» maj (2)
» kwiecień (5)
» marzec (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (7)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (2)
» sierpień (10)
» lipiec (9)
» czerwiec (7)
» maj (2)
» kwiecień (4)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (4)
» listopad (4)
» październik (3)
» wrzesień (3)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (4)
» maj (8)
» kwiecień (10)
» marzec (4)
» luty (5)
» styczeń (2)

2014
» grudzień (5)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (7)
» sierpień (9)
» lipiec (4)
» czerwiec (3)
» maj (2)
» kwiecień (6)
» marzec (8)
» luty (7)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (3)
» wrzesień (9)
» sierpień (9)
» lipiec (7)
» czerwiec (4)
» maj (10)
» kwiecień (11)
» marzec (10)
» luty (6)
» styczeń (9)

2012
» grudzień (6)
» listopad (9)
» październik (3)
» wrzesień (11)
» sierpień (13)
» lipiec (7)
» czerwiec (9)
» maj (11)
» kwiecień (7)
» marzec (4)
» luty (8)
» styczeń (4)

2011
» grudzień (4)
» sierpień (1)
» lipiec (5)
» czerwiec (1)
» maj (2)
» kwiecień (2)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (4)

2010
» grudzień (4)
» listopad (6)
» październik (4)
» wrzesień (8)
» sierpień (7)
» lipiec (6)
» czerwiec (5)
» maj (6)
» kwiecień (9)
» marzec (3)
» luty (12)
» styczeń (9)

2009
» grudzień (9)
» listopad (9)
» październik (11)
» wrzesień (10)
» sierpień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (12)
» luty (10)
» styczeń (12)

2008
» grudzień (8)
» listopad (7)
» październik (8)
» wrzesień (14)
» sierpień (4)
» lipiec (8)
» czerwiec (7)
» maj (11)
» kwiecień (13)
» marzec (9)
» luty (7)

Ostatnie komentarze


[arturpalyga]
Dziękuję, Marta i Mada L.! Bardzo!
[Mada L]
Wszystkiego dobrego z okazji urodzin! A po cóż Pan by chciał do tej młodzieżówki?? ha...
[Marta Fortowska]
Artur, cieszę się, że twoje teksty krążą po świecie! Mam nadzieję, że niedługo się gdzieś...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 1468324
Newsów: 703
Komentarzy: 2131
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Pamiątka, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała