arturpalyga.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
arturpalyga.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - arturpalyga.blog.bielsko.pl
« strona główna

Komentarzy (0)

Lot glonojada

  

Teatr Nikołaja Kolady znajduje się w centrum Jekaterynburga. Dochodzimy tam z Kasią szybkim marszem z Jelcyn Center. Idziemy szerokimi chodnikami prospektu Lenina. Mijają nas tramwaje, autobusy, samochody w śniegu. Przechodzimy obok zamarzającego jeziora, obok kaczek i wróbli. Po drugiej stronie jeziora widać Cerkiew na Krwi stojącą na miejscu zabójstwa ostatniego cara i jego rodziny. Mijamy duży teatr muzyczny ze świecącym ekranem, na którym migają zdjęcia ze spektakli, potem wojskowy sztab generalny ze stojącym przed wejściem pomnikiem marszałka Żukowa na koniu i wreszcie Politechnikę Uralską zbudowaną, jak głosi napis na frontonie, w 1942 roku! Zastanawiam się, kto wtedy tu studiował. No tak, pewnie potrzebowali na gwałt inżynierów. Ale że budowali budynek zamiast wszystkie siły na front? Ciekawe.

I jest! Dawniej było tu kino, teraz Kolada Teatr. Imponujący repertuar przed teatrem. Grają po kilka spektakli dziennie! Codziennie! W niedzielę grają spektakl co dwie godziny!

- Tutaj jest tradycja chodzenia do teatru - tłumaczą mi potem. - Po pracy idzie się coś zjeść i do teatru.

Przypominam sobie, że podobnie mówiono mi w Niemczech o niemieckiej tradycji chodzenia regularnie i często do teatru.

Premiera, okazuje się, nie o 17.30 ale o 18.30. Mamy jeszcze półtorej godziny. Zdążymy zjeść w całkiem przyzwoitej włoskiej restauracji koło teatru. Zdążymy jeszcze pogadać o naszych życiach, naszych dzieciach, naszych mieszkaniach i chlusnąć po lampce czerwonego wina. I już. Jeszcze bufet teatralny. Jeszcze mamy czas. Całe 20 minut. Proszę o małe piwo.

- Nie ma piwa. Tu jest Rosja - mówi barman i nalewa wódkę do szklanki.

Dni Polskiej Dramaturgii rozpoczynają się premierą sztuki Maćka Kowalewskiego pt. "Miss HIV" w reżyserii Maćka Wiktora z Koladowymi aktorami. Oklaski. Owacje. I? Nie ma bankieciku ani nic w tej chwili ponieważ za chwilę drugi spektakl! Ten sam, ale w innym składzie. Grają podwójną premierę! Dwa składy aktorskie do jednej sztuki! Nigdy się z tym nie spotkałem w Polsce.

Nie znam na tyle rosyjskiego i czuję senność. Jestem po nieprzespanej nocy i po całej dobie podróżowania i czekania na lotniskach. Do rana byłem w niebie nad Rosją. Pół dnia włóczyłem się po muzeum, potem szybki marsz przez całe centrum. Czuję zjazd i boję się, że zasnę drugi raz na tym samym. I mimo zachęt reżysera (-Chodź! Drugi skład jest lepszy!) rezygnuję. Wolę przysnąć, czekając na nich przy stoliku w bufecie niż na widowni.

Przechodzi Kolada.

- Dajcie mu wódki! - dysponuje.

Barman sprawnie wymienia mi pustą szklankę na pełną.

Siedzę naprzeciwko akwarium z rybkami i sączę. Półtorej godziny. I powiem Państwu, pozornie takie akwarium strasznie nieciekawe, bo niby cóż by tam nas mogło zaskoczyć. Ale jak się siedzi, i siedzi, i siedzi naprzeciw akwarium, sącząc kolejną szklankę rosyjskiej wódki, to rybki odkrywają swoje tajemnice. Najpierw im współczułem. Ta jarzeniówka cały czas, ten brzęczek, te bulki z filtra. Jak można tak żyć? Potem zacząłem obserwować, o co tam w ogóle kaman. Że duża złota zajmuje solo prawy rewir, a srebrne - lewy. Pomiędzy śmigają maleńkie szare. Duże nie wchodzą sobie w rewiry. Duża złota stoi. Macha tylko płetwami, żeby równowagę trzymać i stoi. Półtorej godziny tak stała i nic. Srebrnych jest więcej i między nimi dzieją się relacje. Największa rządzi i rozdaje karty. Największej się podlizuje trochę mniejsza, pływa za nią i robi to, co ona. Ale najciekawsze jest między dużą srebrną i glonojadem. Glonojady są dwa. Jeden czarny i jeden rudy. Rudy ma spokój. Czarny przez dużą srebrną jest prześladowany. Co jakiś czas a to go skubnie, a to go przegoni, a to dość mocno nawet pogoni, agresywnie. Czarny schował się w najwredniejszym miejscu, pomiędzy szybką a filtrem, w lewym rogu, gdzie najbardziej wali bąbelkami i skwierczy, buczy ten brzęczek. Nikt tam nie pływa. I tam się gnębiony zaszył. I tu było dziwne, bo duża srebrna wiedziała, że on tam jest. Trochę się czaiła, trochę niby dała spokój, trochę się zajęła relacjami w swojej srebrnej grupie i patrzeniem przed siebie i nagle jak nie zaatakuje! Wbiła się między ten filtr a szybkę tak gwałtownie, że aż podskoczyłem prawie na tym krześle. Zamęt się zrobił, kurz, bo żwirek z dna się zakłębił. Czarny glonojad przerażony smyrgnął jak łódź odrzutowa na drugi koniec akwarium, do rewiru Złotej, gdzie srebrne nie wpływają. Złota lekko drgnęła, lekko zirytowana,ale dała spokój. Za to Duża Srebrna! Szał! Lizała szybę! Lizałaby, gdyby miała język. Tymczasem muskała pyszczkiem gwałtownie, nerwowo, szybko. I nagle dotarło do mnie, że ona naśladuje glonojada! Że jest cholernie głodna, a ten pieprzony glonojad ciągle coś żre i przeżuwa.

Zgasiłem im światło. Wyłączyłem tę jarzeniówkę. Wyłączyłem brzęczek. Zniknęły granice rewirów. W ciemności srebrne wpływały Złotej, Złota srebrnym. Jest ciemno i cicho. Ktoś wyłączył brzęczącą harmonię sfer i słońce.

Pomyślałem sobie, że gdyby jedna z tych rybek, na przykład czarny glonojad, nagle w tym momencie nadzwyczajnej ciszy zyskała możliwość zrozumienia, gdzie się znajduje, czy istnieje życie poza akwarium i czym jest, to najpierw musiałoby dotrzeć i dać się ogarnąć glonojadowym rozumem, że to akwarium, potem, że stoi w bufecie teatralnym dla ozdoby. Że ich całe życie, od narodzenia do śmierci, ich wszystkie pogonie, walki, choroby, problemy, wszystko dla ozdoby bywalców bufetu, którzy w zasadzie i tak na to nie patrzą. Potem, że to jest bufet w teatrze Kolady, gdzie właśnie się odbywa premiera polskiej sztuki "Miss HIV", więc o jest etap, w którym glonojad próbuje ogarnąć różnicę pomiędzy życiem, a sztuką i dowiaduje się o istnieniu teatru. Kiedy już to ogarnie, idzie dalej i widzi Jekaterynburg, miasto za Uralem, półtora miliona ludzi, ileś tysięcy akwariów w teatrach, restauracjach oraz prywatnych mieszkaniach. Dowiaduje się, czym jest Ural i co to są ruchy górotwórcze. Potem dociera do niego, że jest w głębi Rosji i co to znaczy, jakie ze sobą niesie treści i konteksty. Dowiaduje się, czym jest Azja, wchłania całą mitologię azjatycką i jej znaczenie w Europie. Ogarnia całą Ziemię i patrzy w niebo, w kosmos. Po czym wraca do akwarium. Lot się skończył. Premiera się skończyła. Oklaski. Standing. Dziękujemy!

2017-11-08 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Informacje:


Na górze: Jekaterynburg

SZTUKI:

1. Guma balonowa. Klub Osiedlowy Widok, BB
2. Testament Teodora Sixta. Teatr Polski w Bielsku-Białej
3. Nic co ludzkie. Scena Prapremier Invitro. Lulblin.
4. Żyd. Teatr Polski w Bielsku-Białej. Teatr Rampa w Warszawie. Kompania Teatr w Lublinie. Skene Szinhaz w Budapeszcie. Teatr Telewizji.
5. Wodzirej. Koszalin Kulturkampf. Bałtycki Teatr Dramatyczny w Koszalinie.
6. Hamlet'44. Muzeum Powstania Warszawskiego. Warszawa.
7. Turyści. Teatr Polski w Bydgoszczy.
8. Wszystkie rodzaje śmierci. Łaźnia Nowa w Nowej Hucie.
9. Ostatni taki ojciec (Tato). Scena Prapremier Invitro. Lublin. Teatr Bagatela w Krakowie.
10. V(F) ICD-10 Transformacje. Teatr Polski w Bydgoszczy.
11. Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
12. Już się ciebie nie boję, Otello. Scena Prapremier Invitro. Lublin.
13. Idź w noc, Margot. Kompania Teatr. Lublin.
14. Auschwitz Cat. Sala Beckett. Barcelona.
15. Bitwa o Nangar Khel. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
16. Szwoleżerowie. Teatr Polski w Bydgoszczy.
17. Obywatel K. Teatr Nowy w Zabrzu.
18. Nieskończona historia. Teatr Powszechny w Warszawie. Teatr Nowy w Zabrzu. Akademia Teatralna w Białymstoku. Teatr 59 w Warszawie. Teatr Horzycy w Toruniu.
19. Nangar Khel. Postscriptum. Festiwal Malta w Poznaniu.
20. Truskawkowa niedziela. Teatr Polski w Bydgoszczy. Landesbhune Theater w Willhelmshaven.
21. Aporia 43. Scena Prapremier Invitro w Lublinie. Teatr Arabeski w Charkowie.
22. Love. Cieszyńskie Studio Teatralne.
23. Morrison/Śmiercisyn. Teatr Lalki i Aktora w Opolu.
24. w środku słońca gromadzi się popiół. Teatr Stary w Krakowie. Wrocławski Teatr Lalek. Polskie Radio.
25. Historie bydgoskie - osiem historii. Teatr Polski w Bydgoszczy.
26. Niech nigdy w tym dniu słońce nie świeci. Teatr Fredry w Gnieźnie.
27. I nikt mnie nie poznał. Violetta Villas. Teatr Capitol we Wrocławiu. Teatr Nowy w Łodzi.
28. Lalka. Adaptacja. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
29. Western. Teatr Śląski w Katowicach.
30. Y. Teatr Capitol we Wrocławiu.
31. Znak Jonasza. neTTheatre. Polskie Radio. Warszawa. Lublin.
32. Psubracia. Teatr Śląski w Katowicach.
33. Exodus 2.0. Teatr Węgierki w Białymstoku.
34. Narysowałam więcej, niż tu widać. Strefa Wolnosłowa. Warszawa.
35. Klątwy. Teatr Osterwy w Lublinie.
36. Rewizor. Będzie wojna. Teatr Ludowy w Nowej Hucie.
37. Dybbuk. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
38. Muzułmany. Teatr Śląski w Katowicach.
39. Panna Nikt. Wrocławski Teatr Współczesny.
40. Dada z łasiczką. Teatr Śląski
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W sprawach wszelakich proszę pisać do mnie na adres:
appalyga@gmail.com

Archiwum:


2017
» listopad (4)
» październik (6)
» wrzesień (3)
» sierpień (7)
» lipiec (18)
» czerwiec (6)
» maj (2)
» kwiecień (5)
» marzec (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (7)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (2)
» sierpień (10)
» lipiec (9)
» czerwiec (7)
» maj (2)
» kwiecień (4)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (4)
» listopad (4)
» październik (3)
» wrzesień (3)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (4)
» maj (8)
» kwiecień (10)
» marzec (4)
» luty (5)
» styczeń (2)

2014
» grudzień (5)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (7)
» sierpień (9)
» lipiec (4)
» czerwiec (3)
» maj (2)
» kwiecień (6)
» marzec (8)
» luty (7)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (3)
» wrzesień (9)
» sierpień (9)
» lipiec (7)
» czerwiec (4)
» maj (10)
» kwiecień (11)
» marzec (10)
» luty (6)
» styczeń (9)

2012
» grudzień (6)
» listopad (9)
» październik (3)
» wrzesień (11)
» sierpień (13)
» lipiec (7)
» czerwiec (9)
» maj (11)
» kwiecień (7)
» marzec (4)
» luty (8)
» styczeń (4)

2011
» grudzień (4)
» sierpień (1)
» lipiec (5)
» czerwiec (1)
» maj (2)
» kwiecień (2)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (4)

2010
» grudzień (4)
» listopad (6)
» październik (4)
» wrzesień (8)
» sierpień (7)
» lipiec (6)
» czerwiec (5)
» maj (6)
» kwiecień (9)
» marzec (3)
» luty (12)
» styczeń (9)

2009
» grudzień (9)
» listopad (9)
» październik (11)
» wrzesień (10)
» sierpień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (12)
» luty (10)
» styczeń (12)

2008
» grudzień (8)
» listopad (7)
» październik (8)
» wrzesień (14)
» sierpień (4)
» lipiec (8)
» czerwiec (7)
» maj (11)
» kwiecień (13)
» marzec (9)
» luty (7)

Ostatnie komentarze


[arturpalyga]
Dziękuję, Marta i Mada L.! Bardzo!
[Mada L]
Wszystkiego dobrego z okazji urodzin! A po cóż Pan by chciał do tej młodzieżówki?? ha...
[Marta Fortowska]
Artur, cieszę się, że twoje teksty krążą po świecie! Mam nadzieję, że niedługo się gdzieś...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 1468309
Newsów: 703
Komentarzy: 2131
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Lot glonojada, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała