arturpalyga.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
arturpalyga.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - arturpalyga.blog.bielsko.pl

Komentarzy (5)

Kto to w Bielsku zobaczy

  

Łukasz Witt-Michałowski, szef sceny Invitro w Lublinie zjechał był na "Żyda" do Bielska. Bardzo, bardzo to ważne dla mnie, że ktoś tłucze się taki kawał Polski do Bielska do teatru, żeby sztukę zobaczyć. Ważne nie tylko z powodów osobistej próżności. Nieprzyjemnie mnie zaskakiwało podczas spotkań teatralnych w Polsce, że o mówi się o teatrze w Bydgoszczy, w, kurcze, Wałbrzychu, w Białymstoku, w Olsztynie, w Tarnowie, a kiedy pytam o teatr bielski, wzruszenie ramion, nie, nie byli, nie słyszeli, nie wiedzą. Nic. Cieszyn kojarzą, bo tam festiwal "Na granicy" jest, ale Bielsko? Nul.

- Po co ty to robisz w tym Bielsku? Przecież tego tam nikt nie zobaczy - usłyszałem na przykład. Cholera, no!

Albo:

- Jest tam w ogóle kim grać?

I takie rzeczy tego typu.

No więc cieszy mnie, że przyjechała Dorota Ignatiew, asystentka z Narodowego i doceniła świetne aktorstwo. Strasznie mnie cieszy, że Witt-Michałowski był pod wrażeniem, że grają świetnie, że koniecznie chce to do Lublina sprowadzić. Że przyjadą inni. Że z Katowic przyjeżdżają do nas, do teatru. Że przyjechała cała ekipa stołeczna. Że Sieradzki Jacek, szef pisma "Dialog" ma z anteny TVP Kultura głosić słowo niedzielne o Teatrze Polskim w Bielsku-Białej.

Jest naprawdę ok. Chciałbym ich ściągnąć wszystkich, wszystkich, których udało mi się poznać w ostatnim czasie, żeby zobaczyli, że jest w Bielsku-Białej naprawdę dobry teatr.

Witt się zdziwił, jak repertuar usłyszał. Że David Mammet, że "Kształt rzeczy" LaBute'a, że Walczak.

- To dobre rzeczy tu gracie - mówi.

No dobre, no. Dobre.

Po spektaklu dyskusja. Znów nikt się nie obraził. Przynajmniej nie dało się poznać.

2008-02-22 | Dodaj komentarz
o.
2008-02-22 11:28:23
czcionką coraz większą się tu pisze... :)
i.
2008-02-22 18:03:24
im większa czcionka, tym mniej tekstu, ale wiadomo, że nie jest ważna ilość
jacekproszyk
2008-02-22 19:08:27
[ smsy też pisze DUŻYMI literami :-) ] niech nam teatr pięknieje z zewnątrz i na scenie
Monika Zając
2008-03-02 23:47:40
Walczaka to teraz w Polsce chyba się modnie gra, ale przyznaję repertuar coraz lepszy, żeby jeszcze w nieco lepszym wykonaniu, więc nad aktorami nie ma co wzdychać, no chyba,że nad Panią Skrzypek, choć trzeba jej puścić w niepamięć Różowe Małżeństwo. Tego lepiej niech w Bielsku nikt nie ogląda.
arturpalyga
2008-03-03 00:17:45
Mam wrażenie, że swoje wyobrażenia o dobrym aktorstwie często kształtujemy na podstawie amerykańskich filmów, nieświadomie oczekując podobnych efektów, fajerwerków, szeptów i poruszeń twarzy. Stąd nieraz narzekania i rozczarowania teatralne w teatrach całej naszej Polski i nie tylko.
Komentarzy (7)

Bielska Magia

  

D. przyjechała na premierę "Żyda". Parę godzin była sama. Chodziła po Bielsku. Zajrzała do "Sfery". Potem trafiła na starówkę.

- Słuchaj! Mi się to kojarzy ze starówką w Lublinie przed remontem! Wiesz, takie uliczki, którymi strach przejść, sypiące się tynki, szare wszystko i ani żywej duszy - opowiada. To było niedzielne popołudnie.

- Jest niedziela, to wszyscy przed telewizorami siedzą - śmiejemy się.

- No ale jak to przed remontem? - pytam. - Przecież u nas dopiero co rynek wyremontowali, plac przed katedrą, nie widać?

- Tak? Rynek jest po remoncie? Przecież te kamienice na rynku nie są odremontowane.

- No tak, ale plac, fontanna, te wszystkie słupki i te figury geometryczne z lastriko.

Nie zwróciła uwagi. Zapadły jej w pamięć wąskie uliczki z sypiącymi się kamienicami pomiędzy rynkiem i katedrą i potem w stronę kościoła Zbawiciela. Jakiś pomnik zarejestrowała, że stał przed tym dużym kościołem, ale nie zauważyła czyj. Dziwiła się, że kościół zamknięty w niedzielę.

- To ewangelicki - tłumaczę. - On przeważnie jest zamknięty.

- I wiesz? - opowiada. - Idę tymi pustymi ulicami. Nie ma żywego ducha. Nieprzyjemnie strasznie. A tu na jakiejś obskurnej bramie tabliczka z nazwą ulicy: Magia.

Śmiejemy się, śmiejemy. Pewnie gdzieś jest jakaś stara tabliczka z nazwą ulicy Magi. D. upiera się, że Magia.

Z Bielska zapamięta teatr, zamek (bo to jedyny charakterystyczny punkt w centrum poza Sferą, w którym mogłem się z nią umówić, żeby wiedziała), oczywiście Sferę, obszarpane, puste uliczki, jak w Lublinie przed remontem :), wielki zamknięty kościół, jakiś pomnik i tabliczkę z napisem Magia na starej bramie.

Przypomniało mi się, jak oprowadzałem Jacka D. Zwiedziliśmy zamek (kazano nam założyć na buty, nie bacząc na fason, ohydne worki, w których pocą się nogi), teatr, rynek, katedrę, plac Lutra. Potem ulicą księdza antysemity przeszliśmy pod kościół Opatrzności, ale był zamknięty (sobota) i wróciliśmy ulicą o patriotycznej nazwie pod teatr, skąd zawieziono nas do bloków na Beskidzkie, gdzie D. miał nocleg. Wieczorem na starówce spotkał się z grupką czytelników.

Potem na swoim blogu z miasta B. wspominał teatr i tylko teatr. Że ładny i że są małe zakamarki, w których grana jest "Tamara".

2008-02-20 | Dodaj komentarz
hm
2008-02-20 21:02:46
A nie był w delicjach - te są jedyne.. ;-)
jacekproszyk
2008-02-20 23:19:57
chyba wiem gdzie się ostała ta "Magia", zrobię jutro zdjęcie :)
aggab
2008-02-23 16:10:12
A przecież mógłby zapamietać jeszcze Twoją wieżyczkę i snującą się po niej opowieść... Pozdrawiamy- ja i pan Mąż:)
arturpalyga
2008-02-24 20:12:22
Witaj Agnieszko i jej mężu! No cieszę się bardzo!
jajco
2008-02-28 10:59:30
ależ on zaniedbany
blabla
2008-03-01 11:23:02
Czy Jacek D. to ten Jacek D.?
arturpalyga
2008-03-01 14:26:03
Ten albo nie ten.
Komentarzy (20)

O obrotach ciał

  

Na Arona Halberstamma natknąłem się przypadkiem w czytelni regionalnej Książnicy Beskidzkiej. Przeglądałem różne rzeczy o Bielsku i prześlizgnąłem się po krótkim artykule na temat rabina z Białej, Arona Halberstamma ze słynnego rodu cadyków. Aron zakładał tu jesziwę, szkołę żydowską oraz tańczył. Był chasydem. Mądrym rabinem znanym w całym chasydzkim świecie. Trafił na grunt jałowy, bo tu, wśród tego zamożnego mieszczaństwa, w tym fabrykanckim mieście, chasydyzm roztańczony, rozmodlony nie miał szans się przyjąć. I na tej jałowiznie przeżył większość swojego życia. Przyjechał tu, jak miał lat 24. Genialny młody uczony żydowski. Od razu objął funkcję rabina w Białej. Był rok 1885. Został tu do wybuchu II wojny światowej w 1939 r. Uciekał. Zmarł gdzieś w lesie pod Tarnowem w 1942 roku. Mieszkał w Białej przez 54 lata.

Początkowo myliłem go z Salomonem Halberstamem, kupcem z Bielska.

Obaj pisali książki. Obaj zajmowali się Kabałą i zgłębiali tajemnice świata. Poza tym nie mieli ze sobą nic wspólnego. Nazwiska przypadkowo są niemal identyczne. Jeden mieszkał w Bielsku, drugi w Białej. Przypuszczalnie, jeśli się nawet poznali, nie lubili się i raczej unikali się nawzajem. Dla Arona judaizm liberalny podobnie jak ruch syjonistyczny był czymś, co należało z całą mocą zwalczać. Na pogrzebie Salomona natomiast kazanie wygłaszał rabin liberalny.

Ale jeśli kabaliści w modlitwie potrafią przenieść się w czas stwarzania świata, być świadkami stworzenia i wrócić do miasta, do dziś, do teraz, to Salomon i Aron spotykali się. Widywali się już w pierwszym dniu stworzenia, a może i jeszcze wcześniej, może tuż przed stworzeniem, gdy byli tylko oni, On i Abraham Abulafia.

Kiedy zwiedzaliśmy cmentarz żydowski, J. wręczył mi prezent.

- Sprowadziłem dla ciebie! Ze Stanów! - powiedział.

Abraham Abulafia, Sefer ha Ot, Księga Znaku.

Jechałem samochodem i włączyłem radio. Akurat trwała audycja o Galileuszu. Dyskusje, eksperci, telefony.

- Podczas procesu Galileusza wszystko oparło się o jeden cytat z Księgi Jozuego - mówił jakiś profesor. - Tym cytatem, wersetem Galileusza przygwożdżono. Ten werset był decydujący. Chodzi mianowicie o werset trzynasty rozdziału dziesiątego tejże księgi, który brzmi: Zatrzymało się słońce na środku nieba i prawie cały dzień nie śpieszyło do zachodu.

Profesor wytłumaczył, że jeżeli słońce na rozkaz pana Boga zatrzymało się, to znaczy, że się wcześniej ruszało. Nie Ziemię Bóg zatrzymał, ale Słońce. I dlatego nie zachodziło. Galileusz grzecznie przyznał rację, wycofał się i przeprosił.

Słuchałem tego gadania może z piętnaście minut. Lubię takie audycje, ale dojechałem i musiałem wysiąść.

Potem działy się jeszcze różne rzeczy, jak zwykle w ciągu dnia. A potem, wieczorem (była sobota) wziąłem się za tłumaczenie wstępu do Księgi Znaku.

Abraham ben Samuel Abulafia był głównym przedstawicielem Kabały profetycznej - tłumaczę - szczególnej odmiany Kabały, która miała przenosić kandydata w stronę kontaktu z Bogiem. Urodzony w Hiszpanii, studiował pisma Mojżesza Majmonidesa i Hilella, w wieku dwudziestu lat rozpoczął życie wiecznego tułacza. Jego pierwsza księga prorocka, Sefer ha-Yashar (Księga Sprawiedliwego) napisana została w 1279.

Wrzucam w google -Sefer ha-Yashar-, potem wrzucam -Księga Sprawiedliwego-. Jest! Na jakiejś stronie, która wymienia zaginione księgi biblijne, których nigdy nie poznaliśmy. Była wśród nich Księga Jaszara. Jaszar to imię biblijne. Jaszar był synem Kaleba, bratem Chura, o czym księgi biblijne skrupulatnie informują. Jaszar to także słowo tłumaczone jako -sprawiedliwy-. Więc księga funkcjonuje pod dwiema nazwami: Księga Jaszara oraz Księga Sprawiedliwego. W zasadzie funkcjonują tylko nazwy oraz cytat z niej. Dzięki temu cytatowi wiemy o tym, że kiedyś istniała. Cytat znajduje się w biblijnej Księdze Jozuego. Rozdział dziesiąty, werset trzynasty.

Otwieram Biblię. Pełny zapis rozdziału dziesiątego, wersetu trzynastego Księgi Jozuego brzmi tak:

"I zatrzymało się słońce,
i stanął księżyc,
aż pomścił się lud nad wrogami swymi.
Czyż nie jest to napisane w Księdze Sprawiedliwego: "Zatrzymało się słońce na środku nieba i prawie cały dzień nie spieszyło do zachodu?"

Dlaczego to stało się tego samego dnia? Dlaczego włączyłem radio akurat w tym momencie, akurat na tej stacji, akurat na tej audycji i na tym fragmenciku audycji? Dlaczego ten sam cytat, tylko w pełnej wersji wrócił do mnie tego samego dnia, po kilku godzinach, wieczorem? Co to znaczy? Co by to miało oznaczać, co?

Zmroziło mnie w każdym razie. Poczucie, że wszystko jakoś się ze sobą łączy, stało się niepokojąco silne. Brak w tych połączeniach widocznych reguł, brak widocznego celu i jakieś niejasne poczucie, że to do czegoś prowadzi, szczerze mówiąc, napełniały napięciem i grozą.

2008-02-18 | Dodaj komentarz
niepokorny
2008-02-18 18:31:50
O! Kolejny na siłę politycznie poprawny autor - filosemita. Skąd wy się wszyscy bierzecie
nieznajomy
2008-02-18 19:45:42
a dlaczego "Blok im. S.J. Halberstama" a nie "Blog..."?
gosiaf
2008-02-18 21:15:22
Artur, podoba mi się:) będę zagladać. a co do powrotu penych słów, to się zdarza wciąż, dpadają w dziwnych momentach, przypominja o sobie, dźwięczą w uszach, ale nie wiem czy zbliżają do zrozumienia..
januszokrzesik
2008-02-18 22:28:20
A ja bez żadnych anonimowych złośliwości w rewanżu, cieszę się z tego blogu. Z chęcią będę zaglądał.
MSZ
2008-02-18 23:28:16
"O! Kolejny na siłę politycznie poprawny autor - filosemita. Skąd wy się wszyscy bierzecie "... che che che, Cześć Artur. Jest nas już co najmniej dwóch. Pozdrawiam.
arturpalyga
2008-02-19 02:31:25
Poza tym witam wszystkich Państwa serdecznie. Mnie tu Witek sprowadził, a was?
arturpalyga
2008-02-19 02:33:40
Gosiu, niemniej to ogromnie frapujące. :)
arturpalyga
2008-02-19 02:42:11
Panie Januszu! To nieprawda, że anonimowo. Jako klemens brałem udział w fascynujących dyskusjach na tym portalu z niejakim gregiem między innymi na te właśnie tematy. Klemens to nie jest postać anonimowa w tych stronach :) w przeciwieństwie do Artura Pałygi, który dopiero co zaistniał.
hm
2008-02-19 13:03:04
Jaki Witek ?
januszokrzesik
2008-02-19 19:27:49
Panie Arturze, niech Pan wyluzuje! Przecież napisałem że to ja "nie anonimowo" i się ładnie podpisałem, więc chyba się nie zrozumieliśmy. A gregów (o czym się przekonałem na własnej skórze) na tym forum było wielu, więc nie jestem pewien czy o tym samym mówimy :-) Ale to możemy sobie prywatnie wyjaśnić, bez angażowania czytelników. Niech lepiej czytają to co pan pisze, nieprawdaż?
pałyga
2008-02-19 19:48:52
Panie Januszu! Jestem luźny jak nogawka.
januszokrzesik
2008-02-20 00:58:24
Wszystko zależy od fasonu, który się nosi (lub trzyma). Pozdrawiam
arturpalyga
2008-02-20 01:20:56
Z dużą przyjemnością absolutnie nie trzymam fasonu, jeśli chodzi o nogawki. :))
grzegorzolma
2008-02-20 12:16:47
Arturze, chętnie czytam to co piszesz. Czytam też z uwagą. Stąd mam pytanie - czy zmiana Autora w Machinie Czasu (SN) to znak czasu? Pozdrawiam
arturpalyga
2008-02-20 12:25:25
Witaj, Grzegorz. To nie jest zmiana, póki co. Po prostu nie daję rady przygotować dobrego materiału co tydzień. To trzeba jednak przynajmniej ten dzień na to poświęcić, pogrzebać w papierach, w googlach. Jacek ma być zmiennikiem. Choć, fakt, patrząc na kierunek, w jakim idzie SN, ostatnio bardzo poważnie zastanawiam się, co dalej i czy to już.
Roman
2008-02-20 19:07:28
A co były telefony z ratusza już, że nie będzie już przedstawień i innych "grantów" ? Niech żyje niezależność:P
Ryba
2008-02-23 17:22:01
Przeintelektualizowany bełkot.
arturpalyga
2008-02-24 12:58:08
Przykro mi, Rybo, że Panią zawiodłem. Tak bardzo chciałem zadowolić wszystkich. :))
bohumil
2008-02-25 12:25:30
Powiadają, że ryba psuje się od głowy.
Asia Błachut
2008-02-26 16:33:56
Witam Pana. Czy mnie Pan jeszcze pamięta? Bo ja Pana zajęcia doskonale. Mówili ze nie wyjdę na człowieka a teraz mam kochającego mnie męża i synka a za niedługo i córeczkę. Proszę o kontakt, bo tęsknie za pisaniem. Redaktor Joanna Błachut. Prosze o kontakt: xsenia007@gazeta.pl

Informacje:


SZTUKI:

1. Guma balonowa. Klub Osiedlowy Widok, BB
2. Testament Teodora Sixta. Teatr Polski w Bielsku-Białej
3. Nic co ludzkie. Scena Prapremier Invitro. Lulblin.
4. Żyd. Teatr Polski w Bielsku-Białej. Teatr Rampa w Warszawie. Kompania Teatr w Lublinie. Skene Szinhaz w Budapeszcie. Teatr Telewizji.
5. Wodzirej. Koszalin Kulturkampf. Bałtycki Teatr Dramatyczny w Koszalinie.
6. Hamlet'44. Muzeum Powstania Warszawskiego. Warszawa.
7. Turyści. Teatr Polski w Bydgoszczy.
8. Wszystkie rodzaje śmierci. Łaźnia Nowa w Nowej Hucie.
9. Ostatni taki ojciec (Tato). Scena Prapremier Invitro. Lublin. Teatr Bagatela w Krakowie.
10. V(F) ICD-10 Transformacje. Teatr Polski w Bydgoszczy.
11. Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
12. Już się ciebie nie boję, Otello. Scena Prapremier Invitro. Lublin.
13. Idź w noc, Margot. Kompania Teatr. Lublin.
14. Auschwitz Cat. Sala Beckett. Barcelona.
15. Bitwa o Nangar Khel. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
16. Szwoleżerowie. Teatr Polski w Bydgoszczy.
17. Obywatel K. Teatr Nowy w Zabrzu.
18. Nieskończona historia. Teatr Powszechny w Warszawie. Teatr Nowy w Zabrzu. Akademia Teatralna w Białymstoku. Teatr 59 w Warszawie. Teatr Horzycy w Toruniu.
19. Nangar Khel. Postscriptum. Festiwal Malta w Poznaniu.
20. Truskawkowa niedziela. Teatr Polski w Bydgoszczy. Landesbhune Theater w Willhelmshaven.
21. Aporia 43. Scena Prapremier Invitro w Lublinie. Teatr Arabeski w Charkowie.
22. Love. Cieszyńskie Studio Teatralne.
23. Morrison/Śmiercisyn. Teatr Lalki i Aktora w Opolu.
24. w środku słońca gromadzi się popiół. Teatr Stary w Krakowie. Wrocławski Teatr Lalek. Polskie Radio.
25. Historie bydgoskie - osiem historii. Teatr Polski w Bydgoszczy.
26. Niech nigdy w tym dniu słońce nie świeci. Teatr Fredry w Gnieźnie.
27. I nikt mnie nie poznał. Violetta Villas. Teatr Capitol we Wrocławiu. Teatr Nowy w Łodzi.
28. Lalka. Adaptacja. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
29. Western. Teatr Śląski w Katowicach.
30. Y. Teatr Capitol we Wrocławiu.
31. Znak Jonasza. neTTheatre. Polskie Radio. Warszawa. Lublin.
32. Psubracia. Teatr Śląski w Katowicach.
33. Exodus 2.0. Teatr Węgierki w Białymstoku.
34. Narysowałam więcej, niż tu widać. Strefa Wolnosłowa. Warszawa.
35. Klątwy. Teatr Osterwy w Lublinie.
36. Rewizor. Będzie wojna. Teatr Ludowy w Nowej Hucie.
37. Dybbuk. Teatr Polski w Bielsku-Białej.
38. Muzułmany. Teatr Śląski w Katowicach.
39. Panna Nikt. Wrocławski Teatr Współczesny.
40. Dada z łasiczką. Teatr Śląski
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W sprawach wszelakich proszę pisać do mnie na adres:
appalyga@gmail.com

Archiwum:


2017
» sierpień (5)
» lipiec (18)
» czerwiec (6)
» maj (2)
» kwiecień (5)
» marzec (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (7)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (2)
» sierpień (10)
» lipiec (9)
» czerwiec (7)
» maj (2)
» kwiecień (4)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (4)
» listopad (4)
» październik (3)
» wrzesień (3)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (4)
» maj (8)
» kwiecień (10)
» marzec (4)
» luty (5)
» styczeń (2)

2014
» grudzień (5)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (7)
» sierpień (9)
» lipiec (4)
» czerwiec (3)
» maj (2)
» kwiecień (6)
» marzec (8)
» luty (7)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (3)
» wrzesień (9)
» sierpień (9)
» lipiec (7)
» czerwiec (4)
» maj (10)
» kwiecień (11)
» marzec (10)
» luty (6)
» styczeń (9)

2012
» grudzień (6)
» listopad (9)
» październik (3)
» wrzesień (11)
» sierpień (13)
» lipiec (7)
» czerwiec (9)
» maj (11)
» kwiecień (7)
» marzec (4)
» luty (8)
» styczeń (4)

2011
» grudzień (4)
» sierpień (1)
» lipiec (5)
» czerwiec (1)
» maj (2)
» kwiecień (2)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (4)

2010
» grudzień (4)
» listopad (6)
» październik (4)
» wrzesień (8)
» sierpień (7)
» lipiec (6)
» czerwiec (5)
» maj (6)
» kwiecień (9)
» marzec (3)
» luty (12)
» styczeń (9)

2009
» grudzień (9)
» listopad (9)
» październik (11)
» wrzesień (10)
» sierpień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (12)
» luty (10)
» styczeń (12)

2008
» grudzień (8)
» listopad (7)
» październik (8)
» wrzesień (14)
» sierpień (4)
» lipiec (8)
» czerwiec (7)
» maj (11)
» kwiecień (13)
» marzec (9)
» luty (7)

Ostatnie komentarze


[Duża Ula]
Myślę, że jest to bardzo niesamowite być w miejscach w których byli nasi przodkowie. Na...
[Mada L]
Ale napisane! Jakby się tam było i dotykało! Dziękuję
[Duża Ula]
Na początku tak jak bym czytała jakiś dramat. Dobrze , że to się nie dzieje...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 1326393
Newsów: 688
Komentarzy: 2109
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Artur Pałyga, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała